Szukaj

Szukaj frazy "książki"
Historie z kurortów
Luksusowa Willa Wanda w Szczawnicy, 100 lat burzliwej historii: gwiazdy kina, szpital, konspiracja wojenna i silne kobiety
Willa była świadkiem szalonej zabawy elit i okrucieństwa wojny. Tak powstawało i powstaje polskie hotelarstwo z duszą. Ludzie, którzy za nim stali czy stoją są przeciwieństwem masowej, nijakiej turystyki w wydaniu międzynarodowych korporacji hotelowych. Poznajcie historię tego luksusowego przedwojennego pensjonatu, który niebawem wraca w blasku luksusu.
Raporty i trendy
Polskie kurorty stracą na zakazie conodhoteli i apartamentowców? Samorządowcy nabrali wody w usta
Sukces rozwoju turystyki w polskich kurortach to w dużej mierze sukces samych Polaków, ich oszczędności i deweloperów hotelowych czy apartamentowych. Niezależnie od negatywnych ocen zabudowy kurortów – w części przypadków słusznej – gdyby nie aktywność inwestycyjna nadal tkwilibyśmy w tandecie lat 90. Czy włodarze kurortów doceniają ten fenomen? Na razie milczą.
Historie z kurortów
Łeba w filmie Igi Lis. Opowieść o słynnej wędzarni otworzyła Krakowski Festiwal Filmowy
„Bałtyk” to pełnometrażowy film z kurortu. Ale nie, to nie jest polska odmiana modnego, luksusowego "The White Lotus". Produkcja jest dokumentalnym spojrzeniem na nadmorski kurort dokładnie taki jakim jest: bałtycki, czasem szary, codzienny, nasz polski. To również sentymentalna podróż reżyserki do czasów dziecięcych wakacji.
Pit stop
Wszyscy ludzie prezydenta. 50 lat po wydaniu, czy warto przeczytać książkę, która przyczyniła się do upadku Nixona?
Niektóre książki są jak dobre wino: najlepiej smakują po latach. W Polsce książka napisana przez dwóch reporterów „Washington Post” pół wieku temu jest szczególnie ciekawa dziś. To co amerykańska polityka przeżywała w latach 60. i 70. u nas dopiero przestaje szokować. Dziennikarze śledczy, CIA, FBI, tajni informatorzy, brutalna gra i moralność. Warto przeczytać?
Historie z kurortów
FILMY Z KURORTÓW / Serial Forst. Bestia z Giewontu grasuje też w Pieninach. Śladami serialu
Wszyscy, którzy znają prozę Remigiusza Mroza i czekają na scenerię wyłącznie Tatr, mogą być zdziwieni. Zakopane i góry owszem znajdziemy w serialu, ale ponad połowa scen rozgrywa się nie w stolicy Tatr, a w Pieninach, dokładnie w Szczawnicy. To jednak nie jedyne górskie kurorty, które zagrały w najnowszej polskiej produkcji kryminalnej Netflixa.