Dyniowe szaleństwo ruszyło: SUP Halloween, farmy, dyniowa gonitwa. Gdzie na dynie w polskich kurortach?

Amerykańskie umiłowanie do dyń to zbawienie dla polskich kurortów. Moda na pomarańczową zabawę i insta spoty do zdjęć pozwala przedłużyć sezon i zachęcić turystów do przyjazdu jesienią. 3 najlepsze miejsca, gdzie można dać się ponieść dyniowemu szaleństwu; Szczyrk, Jezioro Żywieckie i nadmorskie kurorty.
Nad Jeziorem Żywieckim jesienią 2026 może być naprawdę straaaasznie, firma Sport District organizuje tam SUP Halloween

Farm dyniowych powstają do roku w Polsce pewnie setki, ale tych naprawdę ciekawych jest zalediwe kilka. W naszej ocenie te 3 miejsca zasługują na uwagę, także dlatego, że pozwalają połączyć jesienny wyjazd nad morze, w góry czy nad jezioro z dodatkową atrakcją. Nie trzeba siedzieć w hotelu, spacerować po plaży czy jedynie chodzić po górach. Odwiedzenie zachwycającej wizualnie farmy dyniowej to też pomysł na sezonową atrakcję, a także doskonała zabawa dla rodzin z mniejszymi dziećmi.

Jezioro Żywieckie (woj. śląskie)

Pierwsza z naszych rekomendacji to gratka dla tych, którzy lubią wypoczywać aktywnie. 19 września 2026 r. pod wieczór rusza tu coś absolutnie wyjątkowego w skali polskich miejscówek turystycznych - SUP Halloween. O godz. 18.00 na jezioro wypłyną duchy. Drogę będą sobie oświetlać dyniowymi lampionami. Wydarzenie po raz kolejny organizuje lokalna firma Sport District, która od 2015 r. w Zarzeczu nad Jeziorem Żywieckim prowadzi od wiosny do późnej jesieni inicjatywy związane z pływaniem kajakami i deskami SUP.


Połączenie wody, mroku i punktowego światła latarnii może robić naprawdę niesamowite wrażenie. Jak takie halloweenowe pływanie wygląda zobaczyć można na filmie z edycji w 2025 r. Lokalizacja z której ruszają kajaki i supy w Google Maps.

Firma Sport District i wydarzenia jakie organizuje na Śląsku to doskonały przykład, że małe lokalne firmy potrafią robić o wiele lepszą promocję regionu i wpływać na wydłużenie sezonu w polskich kurortach i miejscowościach turystycznych niż działania finansowane ze środków publicznych. Nie pociągają za sobą milionowych wydatków na kampanie reklamowe, nie potrzebują gwiazd w spotach, czy strategii turystycznych za które ministerstwo sportu i turystyki płaci na poziomie centralnym lub w formie dotacji dla lokalnych organizacji turystycznych setki tysięcy złotych. Małe firmy po prostu śledzą co jest modne i czego turyści oczekują. - Narty od zawsze były moją pasją. Po paru latach zdobywania doświadczenia w szkołach narciarskich w Szczyrku postanowiłem założyć w 2013 roku własną szkołę narciarską. Długo się zastanawiałem co robić pomiędzy sezonami zimowymi, jeździłem do pracy za granicę, aż pewnego dnia postanowiłem rozszerzyć naszą ofertę o lato. Tym sposobem od 2015 roku w Zarzeczu nad jeziorem Żywieckim powstała miejscówka z najwyższej klasy kajakami i deskami SUP – wyjaśnia Jacek Kleszczyk, założyciel firmy Sport District.

2.    Dynie nad Bałtykiem

Jeśli ktoś wypoczywa lub zastanawia się czy warto jechać jesienią do Kołobrzegu, Mielna, Sarbinowa lub Ustronia Morskiego (woj. zachodniopomorskie) ma dodatkowy argument. W Ogrodach Hortulus w miejscowości  Dobrzyca (link do Google Maps) organizowana jest jedna z największych i najpiękniejszych farm dyniowych nad Bałtykiem. Z każdej z tych miejscowości wypoczynkowych do Ogrodów Tematycznych Hortulus jest zaledwie ok. 20-25 minut jazdy. Farma działa od 20 września do 15 listopada 2026 r. 

Wycieczka na farmę dyń w woj. zachodniopomorskich to nie tylko ładne miejsce do którego można wejśc by zrobić zdjęcia, ale też miejsce zabawy dla całej rodziny


Ekspozycję w ogrodach zaczyna wielka impreza: Dyniowe Garden Party, zaplanowana na 20 września. To będzie cały dzień zabawy, gotowania, zawodów sportowych. Dodatkowo tego dnia odbędzie się Dyniowa Gonitwa, bieg w czasie którego 2–5 osobowe pokonają 800 m, po drodze mierząc się z 4 przeszkodami i przekazując sobie zamiast pałeczki… dynię ważącą od 1 do nawet 30 kg.

W Ogrodach Hortulus (powiat koszaliński) upolować można naprawdę nieoczywiste kadry, dlatego to jedna z najfajniejszych farm dyniowych w całej Polsce


Dyniowa farma na terenie ogrodów to oczywiście także kilkadziesiąt miejsc przygotowanych jako sceneria do pięknych, jesiennych kadrów foto, którymi można pochwalić się na Instagramie. Warto nie czekać na ostatnią chwilę, by zamiast jaskrawopomarańczowych warzyw nie mieć na fotografii obrazów rodem ze Stranger Thing i słynnego pola.

3.    Góry - Szczyrk

Na szczycie Hali Skrzyczeńskiej w Szczyrku (woj. śląskie) firma obsługująca wyciągi i stoki – Szczyrk Moutain Resort po raz kolejny uruchomiła dyniowy insta spot. Są gigantyczne dynie, kolorowe i nietypowe odmiany, dekoracje ze słomy i wrzosów, Strefa Chill & Fun i przede wszystkim niesamowity widok na Beskidy. Więcej zdjęć czy warto się tam wybrać obejrzeć można w naszym materiale z minionej edycji. Farma powstaje tuż przy restauracji Kufalonka (link Google Maps).

Turystyka Halloween o której pisaliśmy w naszym dziale: Inspiracje, od lat święci triumfy na świecie. Powoli rozwija się też w Polsce. Więcej pisaliśmy o tym tutaj, wskazując m.in. słynny Halloween Parade w Nowym Jorku czy Scarefest organizowanym co roku w brytyjski ogromnym parku rozrywki Alton Tower.

Opracowanie: tekst autorski redakcji, pisany przez człowieka, nie AI, fot. Ogrodów Hortulus, Szczyrk Mountian Resort, Sport District 

 
Te zdjęcia są ciekawe:
Te zdjęcia są ciekawe:
Autor
Redakcja
InwestycjewKurortach.pl
Copyright

Stawiamy na jakościowe, autorskie i rzetelne treści. Nie kopiujemy tekstów od innych, nie kradniemy treści z zagranicznych portali. Uszanuj naszą pracę autorską i czas poświęcony na przygotowanie materiałów. Chcesz zacytować fragment od nas lub podać przytoczone dane - prosimy podaj źródło: portal InwestycjewKurortach.pl