70 lat zamknięte w jednej grafice. Jest kurort z jego historią, sport łączący wizualnie teraźniejszość z przeszłością. Wielowątkowa grafika to mnóstwo detali do śledzenia.
Cortina d'Ampezzo, nazywana Królową Dolomitów, to luksusowy kurort na północy Włoch. Słynie z doskonałych ośrodków narciarskich, jest często odwiedzany przez zamożne elity. Jego historia sięga oficjalnie aż 870 lat wstecz, pierwsze wzmianki o Cortinie pojawiły się 1156 r. Szeroka, słoneczna Dolina Ampezzo, w której leży Cortina, od ponad wieku przyciąga turystów z całego świata. To miejsce, jedno z pierwszych na świecie obok np. Chamonix-Mont-Blanc, w którym narodziła się turystyka górska.
Miejscowość wspólnie z Mediolanem jest współgospodarzem zimowej olimpiady. To tu rozegra się rywalizacja w aż 5 kluczowych dyscyplinach: narciarstwo alpejskie, curling i sporty ślizgowe. Olimiada gości w górskim miasteczku nie po raz pierwszy. Już w 1956 r. w Cortinie raz odbyły się Zimowe Igrzyska Olimpijskie. I właśnie do tej historii nawiązuje oficjalny plakat.
Cortina to miasto-kurort, niczym polskie Zakopane
70 lat temu. Historia pierwszych Igrzysk Olimpijskich we Włoszech i przekazania znicza olimpijskiego
Autorem grafiki jest włoski artysta Pierpaolo Rovero. Artysta interpretuje przekazanie pałeczki sportu i historii kreśląc je wielowarstwowym językiem: łącząc elementy współczesnej identyfikacji wizualnej igrzysk Milano Cortina 2026 z narracyjną wizją, która podkreśla znaczenie regionu. Ta złożoność kontrastuje z minimalistyczną formą oficjalnego plakatu zimowej olimpiady z 1956 r. (jej grafika pod tekstem).
Centralny punkt plakatu zajmują dwa elementy: logo Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026 oraz kurort, z jego charakterystycznymi symbolami: góry, dzwonnica, lokalna przyroda i codzienne życie w mieście.
Plakat „Rocznica 1956–2026” ma wymiary 50x70 cm, kosztuje 35 euro i można go kupić na miejscu, ale też w sklepie oficjalnym internetowym igrzysk
Po lewej stronie grafiki, postać Eugenia Montiego – jednego z najbardziej znanych i utytułowanych sportowców regionu. Sekcja obrazująca dyscypliny podkreśla kontrasty i ewolucję sportową, które dokonały się na przestrzeni lat. Liczba „70” w dolnej części plakatu jest jak trasa i arena sportowców, symbolicznie łącząc miniony czas z duchem olimpijskim, który wciąż żyje.
Pierpaolo Rovero, zajmuje się ilustracją od lat. Jego dzieła słyną ze złożoności, ostrej kreski, łączenia wątków i detali. Są piękne.
A gdybyście chcieli przenieść się w 1956 rok, do Cortiny na igrzyska, to
na stronie „La Gazzetta dello Sport”, najpoczytniejszego dziennika sportowego we Włoszech, znanego z charakterystycznego różowego papieru obejrzeć można zachwycające zdjęcie sportowych zmagań z kurortem na drugim planie.
Opracowanie: tekst pisany przez człowieka, nie AI, fot. MKOL, Cortina Marketing/gmina Cortina d'Ampezzo